Na kolejnych zajęciach uszyłam torbę, lalkę, piórnik, spódnicę. Zaczęłam szyć organizer na biurko. W tym tygodniu dokończę go szyć.
Poza zajęciami z szycia chodzę na Cepelię. Zajęcia odbywają się we wtorki i w czwartki.
W szkole mamy specyficznego pana od historii. Często się do mnie przyczepia. Nie rozumiem go. Mówi donośnie i głośno, czego nie lubię.